Dla kupujących nieruchomość, czyli znowu o lokalizacji

Obfite deszcze które ostatnio spadły skłoniły mnie, aby ponownie napisać na temat otoczenia nieruchomości. Otoczenie nieruchomości jest to problem wieloaspektowy. Szerzej napisałem o tym w moim poradniku pod tytułem: Jak znaleźć i kupić mieszkanie?

Jeden z ważnych aspektów związanych z otoczeniem nieruchomości który trzeba sprawdzić przed zakupem dotyczy wysokości położenia obiektu względem innych nieruchomości. Chodzi o to czy nasz obiekt nie będzie zalewany w czasie deszcze z powodu niskiego położenia względem okolicy. W Lublinie znajduje się pewien hotel, na który pomstują mieszkańcy okolicznych niżej położonych domów. Skarżą się oni, że od czasu kiedy został wybudowany ich domy są zalewane wodą płynącą poprzez wjazd do hotelu i z parkingu. Mieszkańcy protestują wywieszają transparenty.

Przed zakupem trzeba zwrócić uwagę na wysokość położenia naszej nieruchomości. No dobrze, ale w wyżej wspomnianym przypadku domy były pierwsze. Hotel wybudowano dużo później. Kupując nisko położoną nieruchomość trzeba liczyć się z faktem, że mogą powstać nowe wyżej położone budowle. Kupowanie najniższej położonych nieruchomości to ryzyko z którego nabywcy często nie zdają sobie w ogóle sprawy.

Kursy na temat inwestowania w nieruchomości – czy rzeczywiście warto z nich korzystać?

Ostatnio pojawiło się mnóstwo różnych kursów dotyczących inwestowania w nieruchomości. Często pojawiają się pytania dotyczące wartości tego rodzaju kursów. Nie umiem polecić dobrego kursu. Parę lat temu kupiłem materiały, które miały być zachętą do udziału w pełnej wersji jednego z kursów na temat inwestowania w nieruchomości. Nie będę podawał jaki to kurs. Myślałem, że dowiem się czegoś nowego na temat inwestowania w nieruchomości. Nie byłem z tych materiałów zadowolony. Dobre rady, z tym, że mało przydatne. Generalnie w ofercie tego rodzaju kursów pojawiają się hasła takie jak: wolność finansowa, dochód pasywny itd.

Po czym poznać dobry kurs? Read more

Spostrzeżenia na temat kupna domu

Kolega zapragnął kupić domek jednorodzinny. Znalazł bliźniak. Cena wydawała się niewygórowana. Poprosił mnie na rekonesans. Obejrzeliśmy dom. Było to pół bliźniaka z lat 80-tych. Posiadał ponad 100 metrów kwadratowych powierzchni, garaż oraz miejsce na drugi samochód.

Będąc na miejscu porozmawialiśmy z sąsiadem, który akurat odśnieżał podjazd. Zawsze kupując nieruchomość dobrze jest zebrać informacje o wadach i zaletach konkretnej lokalizacji. Sąsiad bardzo skarżył się na problemy z parkowaniem. Sytuację pogarsza obfita ilość śniegu. Każdy ma tyle miejsca ile odśnieży. W dodatku z dwóch pasów robi się jeden. Samochody nie mają się jak wyminąć, nie mówiąc już o zawróceniu.
Obecnie mieszkańcy mają często po dwa a czasami nawet trzy samochody przypadające na jedną rodzinę.

W dodatku sytuację komplikuje sąsiedztwo sklepu wielobranżowy. Jego klienci często przyjeżdżają samochodami, tarasują przejazd, zajmują nieliczne miejsca parkingowe.
Nie wiem czy znajomy zdecyduje się na kupno, mimo że nieruchomość nie ma żadnych wad prawnych. W każdym razie konkluzja jest następująca. Warto zdobyć jak najwięcej informacji o wadach i zaletach lokalizacji związanymi z różnymi porami roku, dnia, tygodnia. Pośrednik oferujący nieruchomość może o wspomnianych uciążliwościach nawet nie wiedzieć. Sprawdza stan prawny. Z kolei właściciel nie ma interesu o nich wspominać.

Jak znaleźć i kupić mieszkanie?
czyli wszystko co chcielibyście wiedzieć, aby dokonać dobrej i opłacalnej inwestycji

Błędy przy sprzedaży nieruchomości

W ostatnim czasie rynek nieruchomości nie sprzyja sprzedającym. Szczególnie trudno sprzedać dom lub mieszkania o dużej powierzchni ponieważ wiążę się to z dużą ceną całkowitą. Niestety wielu sprzedających popełnia prymitywne błędy przedstawiając oferowane nieruchomości. Niedawno kiedy wybrałem się na oglądanie domu do sprzedaży. Kiedy zadzwoniłem domofonem i właściciel otworzył mi furtkę wybiegł do mnie pies właścicieli. Dopiero za chwilę wytoczył się właściciel. Zaczął zapewniać, że pies nie gryzie zabrał go i przywitał się. Nie wiem czy gryzie czy też nie, ale nie lubię być obwąchiwany czy też lizany przez psa. Podstawowa sprawa – odwiedzający nie mogą mieć bezpośredniej styczności ze zwierzęciem. Pies musi być zamknięty lub zabrany z domu czy też mieszkania na ten czas.

Zauważyłem, że sprzedający zachwalają samą nieruchomość, remonty udogodnienia które zostały wykonane, ciszę spokój. Nikt na początku nie stara się zaakcentować pozytywnych cech otoczenia. Przecież to otoczenie determinuje wartość nieruchomości. Remonty udogodnienia łatwiej wykonać niż poprawić otoczenie.

Decydując się na pomoc pośrednika nieruchomości zbierz podstawowe informacje o biurach nieruchomości w okolicy. Następnie upewnij się czy biuro nieruchomości ma stronę internetową. Wciąż zdarza się, że pośrednicy nie posiadają swojej strony internetowej tylko podstrony w innych serwisach np. w serwisie gratka.pl. Pozyskane oferty wystawiają w dziale gratka nieruchomości. Zobacz które biuro ma najlepiej wypozycjonowaną własną stronę w wyszukiwarce. Następnie poproś o wzór umowy pośrednictwa. Nie zgadzaj się na zapis, mówiący o tym, że pośrednikowi należy się prowizja nawet od klientów którzy nie brali Twojej oferty z biura. Musi być wyraźnie zaznaczone, że w przypadku rozwiązania lub wygaśnięcia umowy pośrednictwa biuro może wyłącznie domagać się prowizji w przypadku sprzedaży nieruchomości klientowi który pobrał Twoją ofertę z biura.

Dowiedz się z jakimi innymi biurami nieruchomości biuro wymienia się ofertami. Inaczej mówiąc kiedy Twój pośrednik wprowadzi Twoją ofertę do systemu, jakie biura będą miały bezpośredni dostęp do tej oferty.

Kolejna kwestia to wysokość prowizji oraz to czy oferta jet na wyłączność czy też nie. Oferta na wyłączność jest na dobra dla pośrednika, ale nie koniecznie dla Ciebie. Pracownik biura powinien odwiedzić Twoją nieruchomość, wykonać zdjęcia i zasugerować przydatne zmiany które mogą wpłynąć na korzyść Twojej nieruchomości. Następnie musicie popracować nad opisem nieruchomości. Popytaj go o ceny transakcyjne porównywalnych nieruchomości które zostały sprzedane w ostatnim czasie.

Jak skontaktujesz się z kilkoma pośrednikami zbierz te wszystkie informacje o których wyżej napisałem. Zobaczysz który z pośredników wydaje się najbardziej solidny. Który najbardziej rzeczowo odpowiedział na zadane pytania. Jeżeli część pytań powysyłasz emailem zobaczysz kto i jak szybko odpowiedział na Twoje pytania. Dodatkową zaletą jest to, że to co zostało napisane łatwiej Ci będzie później porównać. Zmniejszasz także ryzyko, że coś źle zrozumiesz. Każdy odpisujący bardziej się liczy z tym co zostało napisane niż z tym co powiedział niezobowiązująco. Zawsze potem może się tego wyprzeć lub sugerować Ci, że źle go zrozumiałeś.

Jeżeli wystawisz sam ogłoszenie w portalu Gratka.pl lub Olx.pl, czyli dawna Tablica.pl, to nie zdziw się jak zaczną wydzwaniać pośrednicy z różnych biur nieruchomości oferując pomoc przy sprzedaży. Czasami nie przedstawiają się. Dlatego ja od razu pytam osobę dzwoniącą czy pyta o nieruchomość jako osoba prywatna czy jako pośrednik nieruchomości.
Wystawiając swoje ogłoszenie wyraźnie dałem do zrozumienia pośrednikom, aby do mnie nie dzwonili z propozycjami. Niektórzy nie rozumieją odmowy.

Dzwonią też osoby prywatne z pytaniem, “ile jest Pan w stanie zejść z ceny?”, “czy cena podlega negocjacjom?”. Nie daj się wciągnąć w tego typu rozmowę. Można powiedzieć dzwoniącemu, że jeżeli mieszkanie mu się spodoba to wtedy będziemy mogli porozmawiać o ostatecznej cenie. Jeżeli wstępnie odpowiada mu lokalizacja, rozkład zaproś go na oglądanie. Jednocześnie nie spiesz się z podawaniem konkretnej kwoty. Jeżeli stwierdzisz na wstępie, że jesteś w stanie opuścić np. 20 tysięcy złotych, prawdopodobnie potencjalny kupiec stwierdzi, że to za mało i będzie oczekiwał kolejnej obniżki. Pozwól mu samemu podać propozycję.

Uwaga na niskie RRSO, dokładnie sprawdź warunki

Ustawa z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz. U. 2011 nr 126 poz. 715) definiuje rzeczywistą roczną stopę oprocentowania jako całkowity koszt kredytu ponoszony przez konsumenta, wyrażony jako wartość procentowa całkowitej kwoty kredytu w stosunku rocznym. Czasami można spotkać ofertę kredytu hipotecznego z bardzo niskim RRSO. Po dokładnym sprawdzeniu oferty można trafić na zastrzeżenie,
Read more