Segment w cenie mieszkania – dlaczego jestem na nie?


Można spotkać ogłoszenia z nagłówkiem – Segmenty w cenie mieszkania. Generalnie nie jestem zwolennikiem segmentów. Zazwyczaj powierzchnia ogrodu przynależna do segmentu przypomina powierzchnię tarasu. Budujący stara się na jak najmniejszej działce upchnąć segment. Idzie z powierzchnią użytkową w górę. Na dole zazwyczaj znajduje się przedpokój, salon połączony z kuchnią oraz niewielka łazienka. Na kolejnej kondygnacji znajdują się pokoje. Osobiście wolałbym mieć powierzchnię segmentu (lub nawet nieco mniejszą powierzchnię) ale na jednej kondygnacji. Nie trzeba cały czas chodzić po schodach. Jeżeli mieszkanie w bloku będzie położone na kondygnacji wyższej niż parter (pierwsze lub drugie piętro) to chciałbym raz lub kilka razy dziennie wejść po schodach i przebywać w mieszkaniu bez konieczności chodzenia po schodach. Takie bieganie po schodach jest szczególnie uciążliwe kiedy trzeba doglądać małych dzieci.

Segmenty są budowane z myślą o młodych i zdrowych ludziach. Nie przewidziano sytuacji w której mieszkaniec złamie nogę czy też zestarzeje się. Ciągła konieczność kursowania pomiędzy pomieszczeniami uniemożliwi korzystanie z segmentu.

Kolejnym problemem związanym z posiadaniem segmentu jest odśnieżanie podjazdu zimą. Nie ma gdzie się pozbyć nadmiaru śniegu. Latem trzeba dzielić przestrzeń z sąsiadami, słuchać ich rozmów i wąchać zapachy z grilla. W przypadku konieczności remontu elewacji trzeba sprzęt oraz rusztowania przenosić przez salon.  Kolejną kwestią są garaże nieprzystosowane do współczesnych realiów. Zazwyczaj są przewidziane na jeden samochód. Jeżeli segment nie ma przynależnej piwnicy, garaż zazwyczaj służy za graciarnię.

Czy Waszym zdaniem są jakieś plusy segmentu w porównaniu z mieszkaniem w bloku? Zapraszam do dyskusji.

czy potrzebne jest pozwolenie na budowę garażu; czy potrzebne jest pozwolenie na oczko wodne?

Ktoś wpisał w wyszukiwarce – czy potrzebne jest pozwolenie na budowę garażu; czy potrzebne jest pozwolenie na oczko wodne.

Zgodnie z Art. 29. 1. Ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane pozwolenia na budowę nie wymaga budowa obiektów gospodarczych związanych z produkcją rolną i uzupełniających zabudowę zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej, budynków gospodarczych, wiat i altan o powierzchni zabudowy do 10 m2, przy czym łączna liczba tych obiektów nie może przekraczać dwóch na każde 1.000 m2 powierzchni działki. Z definicji budynek gospodarczy służy do niezawodowego wykonywania prac warsztatowych oraz do przechowywania materiałów, narzędzi, sprzętu i płodów rolnych. Garaż nie mieści się w definicjach obiektów, które nie wymagają pozwolenia na budowę.

Natomiast w przypadku oczek wodnych i przydomowych basenów pozwolenie nie jest wymagane jeżeli ich powierzchnia nie przekracza 30 m2.