Czy warto remontować mieszkanie przed sprzedażą?

Moi znajomi sprzedawali mieszkanie w bloku z wielkiej płyty. Mieszkanie było zaniedbane i wymagało remontu. Radzili się pośredników czy warto wyremontować mieszkanie przed wystawieniem na sprzedaż. Pośrednicy nieruchomości odradzali jakiekolwiek wydatki. Generalnie sposób myślenia pośredników był taki że mieszkanie znajduje w mieście cechującym się dużym bezrobociem. Potencjalnymi klientami są ludzie mało zasobni dla których ważna jest cena. Zazwyczaj każdy klient woli sam przeprowadzić potrzebne remonty. Zamiast remontować mieszkanie lepiej obniżyć cenę o sumę którą wydałoby się na remont.

Nie do końca zgadzam się z tym poglądem. Klienci tak naprawdę w pierwszej chwili już wiedzą czy odrzucić daną ofertę czy rozważać ją dalej. Wnętrza zagracone, w których panuje nieświeży zapach działają negatywnie na kupujących. Jeżeli ściany są brudne, tapety wyglądają nieświeżo, uważam, że warto zastanowić się nad odświeżeniem.

Jeżeli mieszkanie znajduje się w biednej dzielnicy, mieście to faktycznie generalny remont najprawdopodobniej będzie nieopłacalny. Jednak w każdym wypadku trzeba włożyć pewien wysiłek zanim pokażemy mieszkanie kupującym. Trzeba wywietrzyć, wyczyścić, jeżeli mieszkanie jest niewielkie warto rozważyć odmalowanie. Widziałem i takie mieszkania w których na stole stały brudne naczynia po najemcy który wyprowadził się jakiś czas temu. Koniecznie trzeba wyrzucić przedmioty które zagracają powierzchnię.

Jak już mieszkanie zostanie przygotowane warto zrobić porządne zdjęcia – najlepiej takie które umożliwiają wirtualny spacer po mieszkaniu. Przy okazji – tutaj zobacz więcej na temat wirtualnych wizyt. Dzięki temu potencjalny klient będzie mógł zwiedzić wszystkie pomieszczenia i zobaczy czy rozważać kupno danej nieruchomości. To z kolei pozwoli skupić się na osobach rzeczywiście zainteresowanych i zmniejszy ilość wizyt osób które i tak kupiłyby nieruchomości ponieważ „inaczej wyobraziły sobie rozkład i wygląd” lub “na zdjęciach mieszkanie wyglądało inaczej”.