Co musisz wiedzieć biorąc kredyt na budowę domu?

Otrzymanie kredytu na budowę domu wymaga zazwyczaj więcej zachodu i formalności niż w przypadku kredytu na kupno mieszkania. Nie da się ustanowić zabezpieczenia w postaci hipoteki na niewybudowanej nieruchomości. Decyzja o przyznaniu kredytu oraz wypłacie kolejnych transz wymaga większej ostrożności ze strony banku niż w przypadku kredytu na kupno gotowej nieruchomości. To wszystko powoduje, że bank wymaga od klienta większej ilości dokumentów. Poniżej wymieniam szereg zmiennych które musisz wziąć pod uwagę porównując różne oferty kredytów na budowę domu.

Pierwszym z nich jest wysokość oprocentowania kredytu. Na oprocentowanie składa się stawka bazowa, najczęściej jest to WIBOR 3M. Niektóre banki stosują WIBOR 6M. WIBOR jest definiowany jako koszt pozyskania pieniądza przez banki na rynku międzybankowym. Drugą składową oprocentowania jest marża kredytu. Stawka bazowa plus marża kredytu mają wpływ wysokość raty kredytu. Skoro jesteśmy już przy racie, banki oferują stałe raty lub raty malejące.

Kolejnym czynnikiem, który należy brać pod uwagę jest prowizja za udzielenie Read more

Co powinieneś wiedzieć zanim skorzystasz z usług geodety?

wytyczanie budynkuWpis ten dedykuje osobom rozpoczynającym budowę domu.  Po uzyskaniu pozwolenia na budowę, po zgłoszeniu rozpoczęcia prac budowlanych należy wytyczyć budynek na działce.  Zalecam rozwagę przy wyborze geodety.  Niektórzy ludzie chcąc zaoszczędzić na kosztach usługi geodezyjnej biorą znajomego, lub kogoś z rodziny kto wytyczy budynek „po znajomości”. Zawód geodety wiąże się ze stosunkowo wysokim ryzykiem popełnienia błędu. Jeżeli geodeta pomyli się i wytyczy budynek niezgodnie z zatwierdzonym projektem to konsekwencje dla inwestora będą bardzo przykre. Read more

Stare książeczki mieszkaniowe i premie gwarancyjne

Przed II edycją webinaru pt: Jak znaleźć i kupić mieszkanie?, Ktoś zadał mi pytanie: W jakim etapie kupna mieszkania mogę wykorzystać premię gwarancyjną (na dawne książeczki mieszkaniowe)? Książeczki mieszkaniowe wydane przed 24 października 1990 roku uprawniają do wypłaty finansowanych przez państwo premii gwarancyjnych z tytułu poczynienia inwestycji mieszkaniowych. Read more

Kara za użytkowanie obiektu budowlanego bez pozwolenia

Zdarza się, że developerzy umożliwiają swoim klientom wykańczanie mieszkań w budynkach które nie mają pozwolenia na użytkowanie. W ustawie z dnia 16 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane umieszczono zapis o karach finansowych z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego. Nielegalne użytkowanie może być związane z brakiem skutecznego zawiadomienia o zakończeniu budowy lub z brakiem uzyskania pozwolenia na użytkowania obiektu budowlanego. Często nabywcy nie są jeszcze tak naprawdę właścicielami mieszkań które urządzają, ponieważ nie podpisali z developerem końcowej umowy kupna – sprzedaży. Read more

Dopłaty do domów energooszczędnych

Ktoś zadał w wyszukiwarce pytanie dotyczące dopłat do domów energooszczędnych. Najprawdopodobniej chodziło mu o dopłaty do kredytów na budowę domu energooszczędnych z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej – NFOŚiGW. Program zakłada, że dofinansowaniu nie podlegają przedsięwzięcia zrealizowane przed dniem zawarcia umowy o kredyt objęty dotacją ze środków NFOŚiGW”. Możliwe będzie uzyskanie dopłaty do kredytu na budowę domu lub mieszkania przez developera lub spółdzielnię. Warunkiem koniecznym będzie uzyskanie przez developera, spółdzielnię potwierdzenia że projekt spełnia wymagania NGOŚiGW.

W grę nie wchodzi otrzymanie dopłat na przebudowę czy też rozbudowę domu. Z dotacji ze środków NFOŚiGW można skorzystać wyłącznie Read more

Dla kupujących nieruchomość, czyli znowu o lokalizacji

Obfite deszcze które ostatnio spadły skłoniły mnie, aby ponownie napisać na temat otoczenia nieruchomości. Otoczenie nieruchomości jest to problem wieloaspektowy. Szerzej napisałem o tym w moim poradniku pod tytułem: Jak znaleźć i kupić mieszkanie?

Jeden z ważnych aspektów związanych z otoczeniem nieruchomości który trzeba sprawdzić przed zakupem dotyczy wysokości położenia obiektu względem innych nieruchomości. Chodzi o to czy nasz obiekt nie będzie zalewany w czasie deszcze z powodu niskiego położenia względem okolicy. W Lublinie znajduje się pewien hotel, na który pomstują mieszkańcy okolicznych niżej położonych domów. Skarżą się oni, że od czasu kiedy został wybudowany ich domy są zalewane wodą płynącą poprzez wjazd do hotelu i z parkingu. Mieszkańcy protestują wywieszają transparenty.

Przed zakupem trzeba zwrócić uwagę na wysokość położenia naszej nieruchomości. No dobrze, ale w wyżej wspomnianym przypadku domy były pierwsze. Hotel wybudowano dużo później. Kupując nisko położoną nieruchomość trzeba liczyć się z faktem, że mogą powstać nowe wyżej położone budowle. Kupowanie najniższej położonych nieruchomości to ryzyko z którego nabywcy często nie zdają sobie w ogóle sprawy.

Kiedy wygasa pozwolenie na budowę?

Ktoś zadał w wyszukiwarce pytanie: ile jest ważne pozwolenie na budowę. Reguluje to ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. 1994 nr 89 poz. 414). Decyzja o pozwoleniu na budowę wygasa, jeżeli budowa nie została rozpoczęta przed upływem 3 lat. od dnia, w którym decyzja ta stała się ostateczna lub budowa została przerwana na czas dłuższy niż 3 lata. Ustawa mówi, że rozpoczęcie budowy z następuje w momencie podjęcia prac przygotowawczych na terenie budowy. Prace przygotowawcze mogą polegać na wytyczeniu przez geodetę obiektów w terenie, wykonaniu niwelacji terenu, zagospodarowaniu terenu budowy wraz z budową tymczasowych obiektów lub wykonaniu przyłączy do sieci infrastruktury technicznej na potrzeby budowy.

Moje refleksje na temat zasadności budowy/ kupna domu jednorodzinnego

Podczas rozmów na temat kupna dachu nad głową coraz więcej osób mówi mi, że chciałoby kupić lub wybudować dom. Znam także wiele osób które to marzenie zrealizowało. Często są to domy oddalone ponad 20 kilometrów od centrum miasta w którym te osoby pracują. Często właściciele tych domów muszą jeździć kilka razy dziennie do miasta. Wynika to z konieczności dowożenia dzieci na różne zajęcia czy też dokonania nieplanowanych zakupów.

Najczęściej posiadanie domu tłumaczą chęcią niezależności, przestrzeni i tak dalej. To wszystko powoduje, że tak naprawdę mieszkają w swoich domach nocami i w weekendy. Zazwyczaj muszą posiadać dwa samochody. Każdy z nich dziennie wykonuje około 50 km. Większe przebiegi oznaczają wyższe koszty eksploatacyjne.

W przypadku posiadania domu jednorodzinnego dochodzą wyższe koszty ogrzewania w porównaniu z mieszkaniem w bloku. Jeżeli dom zlokalizowany jest poza miastem gdzie koszty zakupu działki są niższe, zimą dochodzą także trudności z dojazdem do pracy spowodowane silnymi opadami atmosferycznymi. Latem dochodzi wysiłek związany z utrzymaniem ogrodu.

Do tego wszystkiego często dochodzi wysiłek związany z bieganiem po schodach. Wiele domów jest zaprojektowanych w ten sposób, że salon i kuchnia znajdują się na dole a reszta pokoi na górze. Ja lubię mieć wszystko rozmieszczone na tym samym piętrze. Wchodzę do swojego mieszkania i mam wszystko na jednej kondygnacji.

Można to wszystko zrozumieć (mam na myśli plany zakupu/ budowy domu) jeżeli ktoś ma dzieci. Zakup metra kwadratowego mieszkania w mieście jest dużo wyższy. Dla niektórych osób dom jest jednym rozsądnym rozwiązaniem. Kupując dom są w stanie zapewnić rodzinie dobre warunki przy niższym koszcie całkowitym niż w przypadku kupna mieszkania.

Nie mogę za to zrozumieć sytuacji kiedy rodzeństwo kupuje działkę, aby ją podzielić i wybudować dwa, trzy domy. Chcą mieszkać blisko siebie, ale każdy w innym domu. Każdy musi mieć swój dom. To przypomina scenę z komedii „Kogel-Mogel”. Pewne osoby muszą posiadać pewne dobra materialne. Nie wynika to wcale z użyteczności przypisanej przez nich tym rzeczom. „Efekt Veblena” w czystej postaci, czyli mówiąc prościej – „zastaw się a postaw się”, aby inni widzieli, podziwiali zazdrościli, nie wytykali palcami we wsi, dzielnicy, pracy, kręgu towarzyskim, itd. Jak już rodzina chce mieszkać razem to niech lepiej wybuduje współdom. Razem wybudują go niższym kosztem niż gdyby każdy budował dom osobno. Dzięki temu przy budowie mieszkań i ich utrzymaniu wystąpi efekt synergie. Ktoś powie, że we współdomie nie ma intymności. Tylko najczęściej o tym braku intymności mówią osoby, które mieszkają w bloku. Mają w klatce kilkanaście czy kilkadziesiąt mieszkań. Nie mają żadnego wpływu na to kto mieszka za ścianą. PWE współdomie mieliby tylko kilku sąsiadów, których dobrze znają. W Niemczech znam sporo osób które mieszkają we współdomie. Często właśnie mając własne rodziny dzielą dom z rodziną w której się wychowali. Nie bez powodu Niemcy są bogaci. Przypomina mi się książka którą kiedyś kupiłem nad morzem: Rodzina źródłem dobrobytu. Autorem jest Jean Didier Lecaillon.

U nas Polsce niestety trudno wielu ludziom przejść od tego co moje do tego co wspólne. Może ta ich potrzeba niezależności wynika z uwarunkowań historycznych. W komunistycznych czasach wszystko było wspólne – czyli tak naprawdę postrzegane jako niczyje. W związku z tym wiele osób może się obawiać, że jeżeli zacznie działać na rzecz wspólnego np. wybudowania współdomu to ich osobisty interes zostanie zaniedbany.